ŚWIAT GRY
prolog
W 2015 roku naukowiec Tomasz Stoczniowski wraz z przyjacielem Eugenem Fischerem stworzyli maszynę, która miała przywrócić śnieżny klimat Gdańska, lecz urządzenie wywołało nieoczekiwane promieniowanie, powodujące społeczną obojętność. Grupa odpornych na jego działanie wolontariuszy zdołała opracować metodę leczenia i rozpoczęła szeroko zakrojoną pomoc mieszkańcom, zakładając Gwardię Wolontariatu.
W międzyczasie badacze odkryli w przestrzeni kosmicznej pył, który mógł przewodzić zarówno dobrą, jak i złą energię. Po wielu eksperymentach skonstruowano system, który przekształcał działania wolontariuszy w „Energię Wolontariatu”, wykorzystywaną do aktywacji gwiezdnego pyłu i przywracania ludzkiej życzliwości. Aby system działał, konieczne było nieustanne angażowanie ludzi w dobre uczynki – co doprowadziło do przebudowy maszyny oraz stworzenia globalnej sieci działań społecznych, z Gdańskiem jako sercem przemiany.
Operacja Nowe Przymierze
Minęło wiele lat od przebudowy Legendarnej Maszyny. Gwardia Wolontariatu walczyła nieustannie, by zapewnić wystarczającą ilość Energii Wolontariatu potrzebnej do przemiany w Gwiezdny Pył. Jednak w roku 2035 Tomasz Stoczniowski odkrył niepokojącą prawdę – urządzenie potrzebuje coraz więcej energii, a ta, choć potężna, stała się kapryśna.
Jej efektywność zależała już nie tylko od samego pomagania, ale od tego jak się pomagało – od emocji, intencji
i prawdziwego poczucia wspólnoty.
Wolontariusze dokładali wszelkich starań, by ich działania zasilały Maszynę, lecz zapotrzebowanie wciąż rosło.
W 2038 roku pojawiły się pierwsze symptomy Ciszy Energetycznej – nowych stref obojętności, w których ludzie tracili chęć do angażowania się w życie społeczne. Maszyna zaczynała działać wybiórczo, a promieniowanie znów dawało o sobie znać.
Tomasz i Eugen zwołali nadzwyczajną radę Gwardii Wolontariatu w sercu Regionalnego Centrum Wolontariatu. Dane były bezlitosne – jeśli nic się nie zmieni, wszystko, co udało się osiągnąć, zniknie.
– To nie może być tylko nasze zadanie – powiedział Tomasz. – Zbudowaliśmy system, ale zapomnieliśmy, że społeczność to nie struktura, to relacje.
– Potrzebujemy sojuszników – odpowiedział Eugen. – Ludzi, którzy już działają, ale robią to w izolacji. Musimy ich połączyć.
Tak narodził się plan stworzenia Sojuszu Aktywnego Pola Działania – sieci ludzi i grup, które połączą siły, aby odbudować więzi między ludźmi i przywrócić pełną moc Maszynie.
Kto do niego dołączy? To wciąż pozostaje tajemnicą…
ale Gwardia już szykuje się do wyruszenia w teren, by ich odnaleźć.

